76 858 45 45
biuro@lgdodra.pl

AKTUALNOŚCI

Pszczoły Pana Henia i dobre miody z KŁO

Sierpień dla pszczół to początek jesieni. Przed nimi jeszcze wrzos czy nawłoć, ale już produkcja czerwi zwalnia. Zaglądnijmy dziś do ula z pszczołami, które pielęgnują pani Danuta i  pan Henryk Kamaszuk z Godzięcina, gmina Brzeg Dolny. Część pasieki państwa Kamaszuków zagościła w Dolinie Łachy w gminie Wińsko. Cały czas kwitnie tu gryka, co z pewnością ucieszy miłośników tego wytrawnego miodu i to właśnie teraz trwają przeglądy ramek w ulach. Na polach gryki pszczoły zapylają tę roślinę i produkcja zdrowych słodyczy idzie w najlepsze. W tym roku będzie królował miód akacjowy, bo wydaje się, że 2021 będzie rokiem rekordowym dla robinii. Gryce brakuje opadów i z pewnością nie dogoni akacji. Za chwilę ule z Doliny Łachy pojadą na wrzosowiska w Borach Dolnośląskich. Taka kolej rzeczy w pszczelarstwie, że pszczoły dopasowują się do fenologii kwitnienia roślin i robią sobie zapasy na zimę, które ludzie skrzętnie podkradają. Dzięki temu mamy jeden z najzdrowszych produktów na naszym rynku. Tym bardziej cieszy, jeśli pszczoły pracują na polach, które znamy. Gdzie nie ma chemii a i otocznie ciągle jeszcze pełne zadrzewień śródpolnych, łąk i pastwisk. Oprócz pszczoły miodnej, w KŁO jest jeszcze wiele dzikich pszczół, pszczolinek i innych błonkówek. W Krainie Łęgów Odrzańskich mamy na szczęście sporo pasiek i dużo dobrego miodu. Najbardziej odrzański wydaje się być miód lipowy z grądów, gdzie lipa jest dość pospolita i charakterystyczna dla wyższych tarasów zalewowych doliny Odry. Oczywiście charakterystyczny będzie też miód wielokwiatowy, bo roślin miododajnych ciągle jeszcze w dolinie Odry mamy sporo. Czy ktoś wyczuje wiosenne kokorycze puste, może nostrzyk biały, ale nawet rzadką różę francuską? Tego nie wiem, ale warto smaku poszukać w nadodrzańskich miodach. Jeśli chcecie kupić dobry miód z Łęgów Odrzańskich to warto zaglądnąć do sklepiku LGD KŁO w Lubiążu, w pobliżu klasztoru, tam znajduje się miód z różnych pasiek KŁO. Każdy coś dla siebie znajdzie, bo oprócz miodu widziałem tam wiele artystycznych produktów odrzańskich.

Print Friendly, PDF & Email